Arkadiusz Moryto po operacji barku rozpoczyna drogę powrotu do gry

Arkadiusz Moryto, kapitan reprezentacji Polski mężczyzn w piłce ręcznej, skrzydłowy INDUSTRIA KIELCE, przeszedł dziś operację barku w klinice Rehasport w Poznaniu. Zabieg przeprowadził prof. dr hab. n. med. Przemysław Lubiatowski, jeden z wiodących specjalistów ortopedii i traumatologii narządu ruchu w Polsce.
Arkadiusz Moryto po operacji barku

Decyzja o leczeniu operacyjnym została podjęta po szczegółowych badaniach oraz konsultacji lekarskiej, które odbyły się dzień wcześniej, 15 czerwca 2026 roku w Rehasport. Rezonans magnetyczny (MRI) pozwolił precyzyjnie ocenić stan barku zawodnika i potwierdził konieczność przeprowadzenia zabiegu.

Operacja przebiegła zgodnie z planem. Teraz przed Arkadiuszem Moryto najważniejszy etap - proces rehabilitacji, który będzie realizowany pod opieką specjalistów.

Zawodnik zmaga się z problemami w obrębie lewego barku od 2023 roku, kiedy pierwszy raz doznał urazu podczas meczu reprezentacji Polski na Węgrzech. Pomimo prób leczenia zachowawczego i kontynuowania rywalizacji sportowej, pełne wyeliminowanie dolegliwości okazało się niemożliwe. W tej sytuacji decyzja o zabiegu była najlepszym rozwiązaniem, by umożliwić zawodnikowi powrót do pełnej sprawności i najwyższego poziomu sportowego.

Arkadiusz Moryto:

W końcu nadeszła ta chwila, że trzeba operować, taka jest decyzja prof. Lubiatowskiego. Zrobiliśmy badanie rezonansem, potem konsultacja z lekarzem, która potwierdziła to, o czym rozmawialiśmy już pół roku wcześniej. Ta sytuacja ciągnie się już za mną od ponad 2 lat, więc jestem do tego przygotowany, a nawet czuję lekką ekscytację.

Prof. dr hab. n. med. Przemysław Lubiatowski:

Pacjent jest po zabiegu artroskopii barku, ale była to jedna z najbardziej złożonych procedur artroskopowych, tzw. Latarjet-Bankart, polegająca na naprawie obrąbka z rekonstrukcją kostną.

Wszystko poszło zgodnie z planem, nie było żadnych problemów, jestem bardzo zadowolony z efektów śródoperacyjnych. Teraz czas na rehabilitację - pacjent jest w ortezie, ale pierwsze delikatne ćwiczenia zaczynamy już od jutra. Przewidujemy, że czas rehabilitacji potrwa około pół roku, natomiast staramy się cały ten proces monitorować dzięki wnikliwej ocenie klinicznej, fizjoterapeutycznej i biomechanicznej, i na tej podstawie ustalamy gotowość pacjenta do powrotu do sportu.

Zawodnik pozostaje pod stałą opieką zespołu medycznego, a kolejne etapy powrotu do treningów będą uzależnione od przebiegu rehabilitacji. O szczegółach procesu rekonwalescencji będziemy informować na bieżąco.