Aktualności

Badania piłkarzy Lecha Poznań w Rehasport Clinic

Testy FMS, a po nich Biomechaniczna Ocena Funkcjonalna – te zadania czekały piłkarzy Lecha Poznań podczas tradycyjnych badań, które przed startem przygotowań do każdej rundy przechodzą w Rehasport Clinic.

 

gergoPiłkarze Lecha Poznań przechodzą podobne badania przed rozpoczęciem właściwych przygotowań fizycznych do każdej rundy: zazwyczaj więc na początku stycznia i w drugiej połowie czerwca. W środę w Rehasport Clinic stawiło się ponad 20 graczy „Kolejorza”, a kilku kontuzjowanych lub kończących jeszcze urlopy przejdzie je nieco później. W Klinice pojawili się także asystenci trenera Macieja Skorży: Tomasz Rząsa, Dariusz Żuraw i Andrzej Krzyształowicz.
W pierwszej kolejności lechici wykonywali testy FMS, czyli zostali poddani ocenie podstawowych wzorców ruchowych. – Sprawdzamy wówczas ogólnie mobilność i stabilność w prawie wszystkich stawach, a to pozwala ocenić ich podstawową motorykę – mówi fizjoterapeuta Rehasport Clinic Piotr Kaczmarek, który „punktował” graczy. W głównej sali każdy piłkarz Lecha przechodził dalszą część badań Biomechanicznej Oceny Funkcjonalnej. – Na platformie dynamometrycznej sprawdzamy obciążenia, jakie są wywierane na lewą i prawa kończynę dolną: czy jest to obciążenie symetryczne czy asymetryczne. Z kolei system oceny DELOS służy do kontroli posturalnej, czyli w jaki sposób człowiek potrafi utrzymać równowagę, czym się kieruje: czy jest to wzrok, czy też bodźce płynące ze stawów, które powinny być bardziej preferowane – tłumaczy Piotr Kaczmarek. Ostatnia część jest najbardziej wyczerpująca dla piłkarzy – to ocena siły i wytrzymałości mięśniowej za pomocą systemu Biodex. – Porównujemy lewą stronę do prawej, ale także grupę kulszowo-goleniową do mięśni czworogłowych. Sprawdzamy, czy ten stosunek jest prawidłowy, bo jeśli pojawiają się zaburzenia, to sportowiec ma większe predyspozycje do urazów – tłumaczy fizjoterapeuta Rehasport Clinic.