Tygodnik Polityka o badaniach Rafała Hejny

„Jeśli ruch ma być zdrowy i przyjemny, musi być dawkowany z umiarem i głową. Zwłaszcza po zimowym przestoju” – pisze w tygodniku „Polityka” Marcin Piątek. Podstawą do napisania artykułu były badania przeprowadzone przez fizjoterapeutę Rehasport Clinic Rafała Hejnę.

_pol1

Rafał Hejna podczas badań ścięgien Achillesa (fot. Andrzej Grupa)

W październiku ubiegłego roku Rafał Hejna zorganizował wielkie badania ścięgien Achillesa wśród uczestników poznańskiego maratonu. Razem z zespołem fizjoterapeutów z Rehasport Clinic przeprowadził badanie, w którym wzięło udział kilkaset osób. Dało to wielki materiał badawczy pozwalający określić, w jaki sposób można unikać tego typu urazów. Hejna stworzył film, który obejrzało już w kanale Youtube blisko półtora tysiąca osób. – Zakładam, że większość z nich szukała porad, jak się wyleczyć – mówi „Polityce” fizjoterapeuta Rehasport Clinic. Rafał ma w planach stworzenie projekcji, która pokaże jak unikać tego typu urazów.

_pol2

Artykuł traktujący o właściwym przygotowaniu się do uprawiania sportu ukazał się w Polityce – nr 11 (2899)

W artykule „Męcz się powoli” Hejna wyjaśnia, że bardzo istotne jest właściwe przygotowanie się do zwiększonego wysiłku. Nie można bowiem pobiegać sobie wieczorami przez tydzień, a później porwać się na maraton. Podobnie nie można biegać tylko po płaskim, a później zmienić to na wbieganie pod górę, np. na bieżniach. To znacznie zwiększa ryzyko kontuzji. O ile u przeciętnie wysportowanego człowieka zbudowanie kondycji pozwalającej na codzienne bieganie kilkukilometrowego dystansu trwa jakieś trzy miesiące, to przygotowanie całego organizmu do takiego cyklicznego wysiłku może trwać w najlepszych przypadkach rok – mówi w „Polityce” Rafał Hejna.
Co zrobić, aby uniknąć groźnych dla zdrowia kontuzji? Warto spróbować nordic walkingu, który angażuje niemal wszystkie mięśnie. Jeśli jednak podczas biegania czy chodzenia występuje ból lub jakaś asymetria, warto zwrócić się specjalisty, np. fizjoterapeuty.


Cały artykuł „Męcz się powoli” w jedenastym numerze „Polityki”.