Kręgosłup i ortopedia dziecięca

Rwa kulszowa

Wyróżniamy dwie rwy: rwa kulszowa i rwa barkowa. Pierwsza z nich związana jest z częścią szyjną, druga zaś – częścią lędźwiową kręgosłupa.

Rwa kulszowa przyczyny.

Najczęściej do schorzenia dochodzi w efekcie podrażnienia drobnych korzeni nerwowych, które tworzą nerw kulszowy. Czasem, gdy nerw kulszowy już się stworzy, a staje się to w miednicy, to w okolicy wyjścia z pośladka też może być dotykany, uwierany – objawy są podobne. Taki stan zdarza się jednak zdecydowanie rzadziej.

Skąd się bierze rwa kulszowa?

rwa kulszowa

„Klasyczna” rwa kulszowa to sytuacja, w której najczęściej uwypuklony krążek międzykręgowy, czyli to, co popularnie nazywa się przepukliną krążka czy przepukliną dysku, dotyka drobnej gałązki nerwowej. Człowiek odczuwa nieprzyjemny ból promieniujący od części lędźwiowej kręgosłupa lub pośladka wzdłuż kończyny dolnej. Teoretycznie ból powinien przemieszczać się wzdłuż całej kończyny dolnej, aż do stopy, ale nie dzieje się tak zawsze. Czasami dochodzi on do połowy uda czy do części łydki. Bywają przypadki, gdy udo zostaje delikatnie ominięte i objawy tutaj są słabsze, a najbardziej przeszkadzają łydka i stopa. To ból o charakterze pieczenia, ciągnięcia, palenia, „prądów” – te słowa pojawiają się opisach pacjentów.

Ból pojawia się nagle

Z reguły ból pojawia się nagle. Owszem, coś tam pobolewało w kręgosłupie przez ostatnie dni – czy to przy pochylaniu, skrętach, czy po dłuższym siedzeniu. Nie był to jednak ból duży. Któregoś dnia, z reguły przy banalnych czynnościach (schylanie po coś, co jest nisko, dźwiganie czegoś lekkiego, pochylanie się), pojawia się ból paraliżujący: w kończynie czy pośladku. Jest on stały, nie pozwala na normalne funkcjonowanie. Z reguły każdy z pacjentów szuka pozycji przeciwbólowej i przeważnie taką udaje się znaleźć.

Rwa kulszowa – pozycje przeciwbólowe

Najczęstszymi pozycjami przeciwbólowymi w są: leżenie w pozycji embrionalnej lub w drugą stronę – leżenie w pozycji przeprostu, jakby czytało się książkę leżąc na brzuchu. Nie każdemu uda się jednak te pozycje znaleźć. Wielu pacjentom ból towarzyszy przy prostych i codziennych czynnościach: dłuższym siedzeniu, wykonywaniu czegoś w pochyleniu, przy myciu naczyń, wykonywaniu w pochyleniu porannej toalety. Najbardziej przeszkadza ból w kończynie, którego nie można się pozbyć. Nie ustępuje on w nocy, ale często się nasila. Mamy wrażenie, że jest jeszcze większy – pacjenci skarżą się, że nawet jeśli zasną, to po chwili wstają i szukają nowej pozycji.

Co zrobić w przypadku podejrzenia rwy kulszowej?

W pierwszej kolejności powinniśmy spróbować ustalić, w którym miejscu ten ból występuje. Nie będzie dotyczył on całej nogi i całego jej obwodu. Ból rwowy zwykle jest bardziej odczuwany z boku lub z tyłu, całym pasmem, które ma szerokość np. kilku czy kilkunastu centymetrów. Jeżeli czujemy ból całej nogi, to prawdopodobieństwo rwy jest mniejsze. Ważna jest również informacja, czy pojawia się tendencja do nasilania się w nocy i czy dotyczy to przeważnie pozycji pochylonej. W wielu przypadkach osoby kierujące pojazdami tłumaczą, że po 5-10 minutach muszą zrobić przerwę, tak je boli noga.

Badanie u lekarza

Najczęściej rwę kulszową da się potwierdzić na podstawie badania objawów u pacjenta. Nie ma potrzeby korzystania z rezonansu magnetycznego przed konsultacją z lekarzem. Wielu pacjentów pocztą pantoflową dowiaduje się, że gdy pojawia się ból, to trzeba zrobić badanie rezonansem, a w połowie przypadków nie będzie ono zasadne. Na podstawie objawów lekarz będzie wiedział, co należy doradzić pacjentowi. Rezonans może zostać zalecony, jeśli objawy będą mocniejsze:

  • pojawiają się zaburzenia czucia, ciało jest jakby „nieswoje”
  • czucie jest za duże (tzw. przeczulica) – każdy dotyk jest piekący, nie można się w nocy przykryć pościelą, bo to piecze i pali
  • pacjenci mają wrażenie, że kończyna jest słabsza, nie „słucha” poleceń, siła mięśniowa jest mniejsza, co jest najbardziej niepokojącym objawem.

Rwa kulszowa – rezonans czy rentgen?

W stwierdzeniu rwy kulszowej najbardziej dokładnym badaniem obrazującym jest rezonans okolicy lędźwiowej, bo dokładnie pokazuje krążek. Często jednak zwykłe zdjęcie radiologiczne zrobione w poradni pokazuje, jaki układ mają kręgi w stosunku do siebie. Wówczas lekarz potrafi stwierdzić, czy coś niepokojącego dzieje się w tej okolicy, a zarazem, czy musi narażać pacjenta na badanie rezonansem magnetycznym. To bowiem oznacza dodatkowy koszt finansowy i dodatkowy czas potrzebny na wykonanie tego badania. Przy badaniu rezonansem przez kilkadziesiąt minut trzeba wytrwać w jednej pozycji, co dla pacjentów z rwą kulszową może być niewykonalne.

Pomagają środki przeciwbólowe

Skuteczne dla pacjentów, w okresie krótkoterminowym, mogą być środki przeciwbólowe, np. ketonal. Większość z nich znacznie obniża poczucie bólu, rzadko jednak pacjenci mówią, że się dobrze czują. Zwykle niezbędne jest też znalezienie odpowiedniej pozycji.

Rwa kulszowa – operacja to rzadkość

Ponad 90 procent przypadków rwy kulszowej da się wyleczyć nieoperacyjnie – poprzez farmakoterapię, rehabilitację i co najważniejsze: edukację pacjenta.

Farmakoterapia zmniejszy dolegliwości przeciwbólowe, które poprawią komfort codziennego życia. Rehabilitacja jest zależna od miejsca i rodzaju objawów, istnieją różne szkoły rehabilitacyjne. Składa się z terapii manualnej. Pierwszą linią obrony przeciwko bólowi jest duże napięcie mięśniowe – pacjenci się spinają i starają nie wykonywać ruchów, które im przeszkadzają. Zwykle ludzie mający problemy z rwą nie mają prostego kręgosłupa, ale się zginają. Z czasem zaczyna im to przeszkadzać, a fizjoterapeuta szuka ruchowych wzorców przeciwbólowych. Do tego dochodzi kinezjotaping i nauka ćwiczeń, które  pomogą w unikaniu nawrotów choroby.

Objawy ustąpią same, ale…

W przypadku rwy kulszowej zachodzi taka prawidłowość, że w przypadku pierwszego takiego epizodu, nawet jeśli krążek się uwypukli, to objawy w ciągu miesiąca i tak ustąpią same. Problem w tym, że żaden pacjent nie jest w stanie wytrzymać tak długiego okresu z potężnym bólem. Leczenie pomaga skrócić okres bólowy, a dzięki odpowiedniej edukacji pacjent dowie się, czego powinien unikać, jakie sytuacje mu szkodzą i co powinien robić, gdy pojawia się ból.

Rwa kulszowa – kiedy operacja?

Praktycznie nigdy „z marszu” lekarz nie decyduje się na zabieg operacyjny. Dotyczy to skrajnych sytuacji, gdy pojawiają się zaburzenia siły mięśniowej. Pacjent nie jest w stanie np. dźwignąć do góry swojej stopy. Wówczas trzeba działać szybciej i agresywniej, bo po ewentualnym przeczekaniu kilku dni, objawy ustąpią, ale z uwagi na duże uszkodzenia nerwów, funkcje ruchowe w kończynie już nie wrócą. Dotyczy to bardzo wąskiej grupy osób chorych. Najczęściej zaś osób stosunkowo młodych, zwykle w przedziale 30-40 lat. Taki zabieg przeprowadzamy endoskopowo albo z minimalną inwazją dostępową (malutkie cięcia).

Kiedy koniec?

Czas powrotu do zdrowia to zwykle trzy-cztery tygodnie. Pacjenci wtedy mówią, że bólu nie ma lub jest on minimalny, ale nie czują żadnych ograniczeń. Wiedzą jednak co robić, aby on ustąpił.

Gdzie szukać pomocy

Zespół Rehasport Clinic tworzą ortopedzi i fizjoterapeuci, którzy specjalizują się w diagnozowaniu i leczeniu rwy kulszowe. Pomocy możesz szukać w naszych placówkach:

  • rwa kulszowa Poznań, Galeria Panorama, ul. Górecka 30
  • rwa kulszowa Warszawa, Szpital Mdicover, al. Rzeczypospolitej 5
  • rwa kulszowa Gdańsk, Ergo Arena, Plac Dwóch Miast 1

O rwie kulszowej mówił dr n. med. Łukasz Bartochowski, ortopeda Rehasport Clinic